15 49.0138 8.38624 1 0 4000 1 http://kluczdopiekna.pl 300

Głębokie spojrzenie dzięki maskarze Velvet Noir Major Volume marki Marc Jacobs

Cześć!

Długie i gęste rzęsy to marzenie wielu kobiet, a od jakiegoś czasu także i moje. Ponieważ nie przepadam za sztucznymi rzęsami, postanowiłam przetestować maskarę Velvet Noir Major Volume marki Marc Jacobs. Jak sprawdziła się w moich testach?

Skąd Marc Jacobs zaczerpnął pomysł na maskarę?

Wiąże się z tym ciekawa historia. Podobno młody Marc Jacobs podpatrywał swoją mamę, gdy ta się malowała. Nie używała żadnej maskary, lecz sztucznych rzęs zrobionych z pojedynczych niteczek welwetowej wstążki. Czarny kolor materiału pogłębiał spojrzenie i zagęszczał linię naturalnych rzęs. Wtedy Marc Jacobs postanowił ułatwić makijaż wszystkim kobietom. Dzięki niemu dziś możemy malować się maskarą Velvet Noir Major Volume.

Co gwarantuje nam maskara?

Producent podaje, że dzięki tuszowi rzęsy będą pogrubione o… 1800% i będą wyglądać jak sztuczne. Co więcej staną się dłuższe i bardziej podkręcone. Najlepsze jest jednak to, że Velvet Noir Major Volume przyciemnia rzęsy, optycznie zagęszcza linię rzęs i sprawia, że spojrzenie staje się bardziej tajemnicze. Dzięki masakrze od Marca Jacobsa stworzysz każdy makijaż, niezależnie od okazji i pory roku.

Jak używałam maskary marki Marc Jacobs?

Maskarę Velvet Noir Major Volume stosowałam tak, jak zwyczajny kosmetyk do malowania rzęs. Czasami nakładałam jedną warstwę, a czasami więcej. Co ciekawe tuszu Marca Jacobsa można używać także z innymi jego kosmetykami. Szczoteczka produktu ma gęsto osadzone włosie, które pogrubia rzęsy i sprawia, że efekt makijażu staje się bardziej dramatyczny.

Czy maskara spełniła moje oczekiwania?

Zdecydowanie tak. Tusz Velvet Noir Major Volume pogrubia i wydłuża rzęsy. Najbardziej widoczne było jednak przyciemnienie koloru oprawy oczu. Niestety jak większość maskar, tak i ta marki Marc Jacobs pozostawia na rzęsach grudki. Być może jest to wina gęstego włosia szczoteczki, a być może niedokładnego wytuszowania rzęs. Niemniej jeżeli zależy wam na rozdzielonych i gładkich rzęsach, musicie użyć specjalnego grzebyka. Tylko dzięki temu gadżetowi makijaż oczu będzie precyzyjny i piękny.

Jaki jest wasz sposób na gęste i czarne rzęsy, dziewczyny?

Poprzedni Post
Nowy i łatwiejszy makijaż? Tak, ale tylko z płynem Duraline od Inglot
Następny Post
Nawet Bear Grylls się chowa. Niezbędnik imprezowiczki Lipstick Survival Kit od Smashbox

0 Komentarz

Zostaw Odpowiedź